14 / 04 / 2015 eCommerce

Świat płatności mobilnych – ApplePay oraz Google Wallet

Płatności mobilne stały się polem walki największych gigantów technologicznych na świecie.  Wielu fachowców uważa, że do czasu wprowadzenia ApplePay nikt nie był wstanie zrobić tego dobrze. Dopiero gigant z Cupertino wykorzystał swoją pozycję oraz powszechność płatności bezdotykowych i wprowadził swój standard do urządzeń spod loga nadgryzionego jabłka. W efekcie w niecały rok od wprowadzenia ApplePay na rynku Amerykańskim prawie 2/3 wszystkich płatności dokonywanych przy pomocy technologii NFC pochodzi z urządzeń marki Apple (źródło). Udowodnili w ten sposób firmie Google, która obecna była na tym rynku od kilku lat, że można osiągnąć sukces w tym sektorze w bardzo krótkim czasie.  Nie powinno zatem nikogo dziwić, że uraziło to dumę Google’a, który postanowił ruszyć ze zdecydowaną ofensywną i promocją swoich płatności mobilnych, a w maju 2015 planuje zaprezentować nową odświeżoną usługę Google Wallet wraz z planem jej promocji na kraje m.in. Europy Środkowej, w tym także na Polskę.

W niniejszym artykule nie skupię się na przedstawieniu wyższości jednego rozwiązania nad drugim. Chcę natomiast wskazać kierunek, w którym podążają najwięksi giganci rynku technologicznego w zakresie ekspresowych płatności mobilnych, dokonywanych z poziomu laptopa, smartfona lub tabletu.

Płatności mobilne

W jednym z wcześniejszych artykułów (czytaj więcej), opisałem, jak wygląda sytuacja mobilnych płatności, które obecne są na naszym rodzimym rynku. Aby nie powtarzać się, przypomnę tylko, że w Polsce i Europie dominuje PayPal, który dzięki swojej usłudze paypal express checkout pozwala bardzo szybko opłacić zamówienie. Dzięki temu klient nie jest zmuszony do wypełniania wszystkich pól zamówienia i płatności, w efekcie w ciągu paru sekund zamówienie zostaje sfinalizowane. Niestety sam proces odbywa się poprzez zewnętrzną aplikację, co wymaga od potencjalnego kupującego konieczności uprzedniego zainstalowania jej oraz skonfigurowania. Zdaję sobie sprawę że odbywa się to ze względów bezpieczeństwa. Natomiast jak pokazują działania na rynku amerykańskim zarówno Google jak i Apple udowadniają, że można ten procedurę uprościć do niezbędnego minimum, o czym napiszę w dalszej części artykułu.

Ku przyszłości

Apple Pay oraz Google Wallet działają na rynku amerykańskim, oferując tam pełnię swojej funkcjonalności. Zarówno jedna, jak i druga metoda ma swoich zwolenników, natomiast to co je łączy, to znaczące skrócenie czasu jaki potrzebny jest na dokonania płatności w sklepie internetowym i złożenie zamówienia. Nie ma tutaj większego znaczenia czy mówimy o jego wersji mobilnej, czy też pełnoekranowej. Przez okres ostatnich kilku lat firma Google i Apple testowały te rozwiązania na swoich klientach posiadających system Android lub iOS. Dzięki tak zdobytemu bogatemu doświadczeniu oraz opinii klientów udało się stworzyć przyjazne systemy mobilnych płatności ekspresowych. W efekcie w coraz większej ilości sklepów za oceanem możemy spotkać się z ikonkami, które informują o tym, że tutaj możemy zapłacić z pomocą Google Walleta oraz ApplePay:

ApplePay

apple1

Wprowadzenie ApplePay rok temu wywołało nie lada burzę na rynku płatności mobilnych. Wiele firm i platform sprzedażowych liczyło, że wprowadzenie płatności mobilnych do urządzeń z logo nadgryzionego jabłka przyspieszy proces przekonania klientów do zakupów w mobilnych sklepach internetowych. I tak też się stało. W efekcie w ciągu 2014 roku, Amerykanie wydali rekordową kwotę 76,69 miliardów $ płacąc za zakupy w sklepach internetowych z poziomu urządzeń mobilnych. Jak prezentuje poniższy wykres, można łatwo zauważyć, ze prognoza wzrostu wartości płatności dokonywanych przez urządzenia mobilne jest obiecująca i pozwala przypuszczać, że boom na zakupy online przy pomocy tabletów i smartfonów jest dopiero przed nami.

Analyse

Ile w tym zasługi, a ile coraz większego upowszechnienia się urządzeń mobilnych, ciężko określić. Jednak w połączeniu z faktem, że coraz większa liczba tych zamówień dokonywana jest z telefonów marki Apple, to przechwałki dyrektorów tejże firmy nie są przesadzone.

Apple_vs_rest

Co spowodowało tak duży skok ilości transakcji zawieranych przy pomocy produktów z nagryzionym jabłkiem? Z całą pewnością można stwierdzić, że wprowadzenie ApplePay, które uprościło w znaczący sposób sam proces dokonywania finalizacji zamówienia, a dodatkowo klienci mogą potwierdzać dokonania jego przy pomocy odcisku palca.

apple2

Jak dla mnie jest to przełomowy krok, ponieważ nie trzeba już pamiętać o kolejnym kodzie PIN, tylko w prosty sposób można potwierdzić zamówienie. Co warte podkreślenia, to fakt, że nie trzeba instalować żadnych dodatkowych aplikacji, bo sam proces odbywa się przez natywne funkcje systemu operacyjnego. W efekcie Apple’owi udało się stworzyć bardzo prosty, intuicyjny system płatności mobilnych, który jest bezpieczny. Chyba nie ma lepszego sposobu zabezpieczania płatności mobilnych niż przy pomocy odcisku palca. Można mieć tylko nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ten gigant technologiczny zdecyduje się na ekspansję na rynki europejskie. Zdaję sobie sprawę, ze na drodze stoi konieczność dogadania się z bankami oraz wydawcami kart, natomiast na pewno płatności mobilne staną się bezpieczniejsze i jeszcze prostsze dla użytkowników telefonów z logo nadgryzionego jabłka, kiedy ApplePay wejdzie na rynek starego kontynentu. A skoro udało im się tak szybko dogadać z bankami obu Ameryk, to należy mieć nadzieje, że w niedalekiej przyszłości także u nas będzie opcja płacenia za zakupy w mobilnym sklepie przy pomocy odcisku palca.

Google Wallet

System Google Wallet, jest następstwem systemu Google Checkout, który obecny jest na rynku polskim od kilku lat. Niestety dosyć słaba polityka promocji tego rozwiązania spowodowała, że w praktycznie żadnym sklepie nie można spotkać się z tym systemem płatności. A co ciekawe każdy z nas dodając kartę kredytową do GooglePlay zakłada domyślnie konto w Portfelu Google i może płacić za zakupy online właśnie z jej pomocą. Poniższy film prezentuje dokładnie jak działa Google Wallet:

Można się spodziewać, że aktywne działania ze strony konkurencji z Cupertino spowodują, iż Google bardziej aktywnie zacznie walczyć o ten rynek. System ten w pełni działa w Stanach Zjednoczonych już od kilku lat i nie udało się zrobić Googlowi tego co Apple w parę miesięcy. Czas pokaże jakie będą następne kroki dokonywane przez potentata z Mountain View, natomiast można mieć nadzieje, że oddech konkurencji wymusi na Google zmiany i spowoduje, ze ich system stanie się bardziej popularny.

To co jest na pewno ogromną przewagą Google’a to fakt że większość telefonów na rynku działa pod obsługa Androida, którego są twórcami. Fakt ten niesie ze sobą konieczność walki z producentami sprzętu którzy wprowadzają swoje modyfikacje, jednak jak przypuszczam pozycja tego potentata wymusi pewne zmiany i w niedalekiej przyszłości płatności dokonywane przy pomocy urządzeń mobilnych z system Android będą mogły odbywać się przy pomocy np. jednego kliknięci palcem na ekranie. Ten proces na obecną chwilę jest trochę bardziej rozbudowany, jednak w porównaniu do tego co oferuje chociażby PayPal lub PayU, jest on znacznie prostszy. Czy jest też bezpieczniejszy, takiego poczucia jako konsument ja nie mam. Nie mniej, Apple wskazał drogę rozwoju, w maju przekonamy się co Google zaproponuje ze swojej strony i zarazem jaki będzie kierunek rozwoju płatności mobilnych na świecie. Bo nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że tych dwóch graczy rysuje wraz z PayPalem, przyszłość płatności mobilnych.

Podsumowanie

Zmiany jakie zachodzą na rynku płatności mobilnych, mają z jednej strony na celu uproszczenie całego procesu płatności oraz zwiększenia ich intuicyjności, przy równoczesnym podniesieniu poziomu bezpieczeństwa. W tym miejscu należy przypomnieć o głośnej sprawie w Stanach Zjednoczonych, kiedy to rodzice wytoczyli zarówno Googlowi jak i Apple’owi proces za to, że ich pociechy w zbyt łatwy sposób nabywały gry, aplikacje, doładowania do gier płacąc przy pomocy oferowanych przez nich systemów płatności. Należy cieszyć się, że Apple wprowadziło na rynku autoryzację płatności przy pomocy odcisku palca, może nie byli pierwsi, natomiast to że docierają do tak dużej ilości konsumentów ze swoim systemem pozwala mieć nadzieję, że płatności mobilne staną się jeszcze bardziej bezpieczne i przyjazne użytkownikom. Ogromną rolę w tym procesie odegra zarówno Apple jak i Google.

FacebookTwitterGoogle+LinkedIn